Dreams…

Marzenia.. Któż ich nie ma? Są bardzo ważne w Naszym życiu, są odskocznią od problemów, złych chwil.. Dają poczucie szczęścia i wiary w lepsze jutro. Należy jednak pamiętać, że marzenia marzeniami, ale żyjemy tu i teraz, a nie kiedyś. Miejmy marzenia i dążmy do ich spełnienia, ale przez teraźniejszość, chwilę obecną. Kreujmy, twórzmy, szukajmy i bądźmy szczęśliwi TERAZ. 🙂 mówię Wam, będzie pięknie.. 🙂

Joseph Conrad

Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem, i tak zawsze aż do końca.

Lao Che Czas

Puść go i nie trzymaj
Nie skręcaj, nie naginaj
Capniesz go za łachy, będzie wierzgał, fikał
przez palce wyciekał

Bo ten który minął, do ciebie nie należał

I ten który nadejdzie, także twój nie będzie
Bo ten który minął, do ciebie nie należał
I ten który nadejdzie, także twój nie będzie

Nowy lichy lizie, stary wspomnisz
Jeśli nowy cudny, stary zapomnisz
Ale wiedz, iż nie ma wcześniej i nie ma też później
Więc co u licha teraz?
Jest tylko tu i teraz

 

MARZEŃ SPEŁNIENIA I PIĘKNYCH CHWIL 🙂

Reklamy

16 thoughts on “Dreams…

  1. marzenia, każdy je ma, no pewnie! 🙂
    trzeba wierzyć, wiara potrafi zdziałać cuda, sprawia, ze marzenia się spełniają 🙂

    ściskam!

  2. piękne chwile można mieć w prosty sposób – robić to co się kocha. Niestety nie każdy ma to szczęście pracować w zawodzie, który uwielbia.

  3. przepis na chlebek -jedna porcja! 🙂
    1 banan
    1 jajko
    1/2 szkl mąki pszennej (pełnoziarnistej)
    1/3 szkl jogurtu naturalnego
    1 łyżka kakao
    1 łyżka miodu
    1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
    1/3 łyżeczki sody
    garść rodzynek
    garść migdałów
    Banana rozgnieść widelcem, dodać resztę składników i porządnie wymieszać. Gotową masę przelać do naczynia i piec przez 30 minut w 200 stopniach.

  4. ja też mam marzenia ale teraz już bardziej realne 😉 fajjnie jest marzyć, ale gorzej gdy nastąpi ostre zderzenie z rzeczywistościa…szczególnie kiedy nie jest już się dzieckiem..

  5. ojej! super blog! jest taki naładowany pozytywnymi emocjami;) lubię takie coś i na pewno będę zaglądała!

  6. hehe tiaaa statystyka to zło 😉 ale przeżyłam i nawet się zgłosiłam do tablicy żeby mnie potem przypadkiem na coś trudnego nie wybrał 😉
    narazie mamy początki więc mediana dominanta i te rzeczy to jeszcze ze szkoły się pamięta, ale juz sie boje co będzie za miesiąc…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s